Jak zgasić kolege

Kiedy nasze dziecko przybiega z płaczem do domu, wiemy już doskonale, że powinniśmy z nim porozmawiać i dowiedzieć się, co się stało, bo stało się coś na pewno. Powodów może być wiele, nie zawsze dziecko jest chętne do tego, aby opowiadać o swoich problemach, bo wtedy boi się, że jego duma i męskość zostaną poddane próbie i mogą nie przetrwać. Kiedy jednak dowiadujemy się, że chodzi o kolegę, który dokucza naszemu dziecku, chcemy mu pomóc, pocieszając, ale też doradzając mu, jak zgasić kolege, aby ten przestał dokuczać.

Jak zgasić kolege?

Jak zgasić kolegeMożliwości i sposobów na to jest kilka, nie wszystkie są dobre i pomocne, więc musimy wybrać tą najlepszą i najwłaściwszą metodę, aby nasz syn, czy córka przychodzili ze szkoły nie z płaczem, ale z pięknym uśmiechem. Przede wszystkim należy wzbudzić u naszej pociechy pewność siebie i odwagę. Nie może się bać innych dzieci, czuć się gorszym, ale też nie może przechwalać się, być prostu sobą. W wieku szkolnym to może być trochę trudne, bo dzieci próbują upodabniać się do siebie nawzajem zarówno pod względem wyglądu, jak i charakteru. Należy więc wytłumaczyć, że każde dziecko jest inne i wyjątkowe i że najnowszy telefon komórkowy, czy plecak nie oznacza lepszy. A jeżeli naszemu dziecku kolega powie, że jest ważniejszy, bo ma droższe gadżety, to ten może mu odpowiedzieć, że tak naprawdę ilość przyjaciół jest najważniejsza, bo gadżety wkrótce się zepsują, a przyjaciele będą z nami zawsze.

Lepszy laptop nie pójdzie z nami do kina, ani z nami nie porozmawia, nie pogra w piłkę, ani nie pośmieje się z naszych żartów. W dobie dzisiejszych czasów, gdzie elektronika i wymiana rozmów przez SMS y, czy różnego rodzaju portale społecznościowe wygrywa z tymi twarzą w twarz, można się cieszyć, że nasza pociecha woli to, niż patrzeć się na ekran monitora. A co z nastolatkami? Jak kilkunastolatek może zgasić kolegę?

Problemy nastolatków

Tu jest trochę trudniej, mimo, że tematów może być więcej, na przykład dziewczyna, czy praca. Można pochwalić się zdjęciem swojej drugiej połowy, albo opowieściami o swojej nowej pracy, która jest bardzo fajna i wymarzona. Pamiętajmy, że zadowolenie i radość drugiej osoby jest zawsze denerwująca i często takie teksty nas po prostu gaszą. Oczywiście wszystko powinno mieć także swój umiar i takt i trzeba być pod tym względem lepszym i mądrzejszym. Tak więc nie dajmy się wmanewrować w gierki kolegi i zgasić go dobrym tekstem, czy swoim radosnym podejściem do życia.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here